"Każda z gałęzi bhaktów Śri Caitanyi Mahaprabhu ma nieograniczoną duchową moc i chwałę. Nawet gdyby ktoś posiadał tysiące ust, to nie byłby w stanie opisać zasięgu ich działania. Pokrótce opisałem bhaktów Pana Caitanyi Mahaprabhu z różnych miejsc. Nawet Pan Śesa, który ma tysiące ust, nie byłby w stanie wyliczyć ich wszystkich."
C.C. Adi-lila 10. 162-163
Bhakti to starożytne sanskryckie słowo, którego znaczeniem jest „czysta miłość i oddanie”. Słowo „czysta” wyraża, że nie ma tu zafałszowania czy domieszki czegokolwiek innego. Miłość w jej najwyższym i najbardziej perfekcyjnym stanie musi być całkowicie czysta i pozbawiona jakichkolwiek innych pragnień oprócz dawania szczęścia i oddania dla ukochanego, obiektu swojej miłości. Czytaj dalej...
Na temat dzieła
Obraz, który widzicie jest zatytułowany "Seva Kunj." "Powstał on w moim sercu lecz teraz zamanifestował się na zewnątrz" – Śrila Bhaktivedanta Narayana Maharaja. Czytaj dalej...
Jeśli masz jakieś pytania prosimy skontaktuj się z nami przez e-mail za pomocą formularza kontaktowego: * kliknij tutaj. *
Zapraszamy także na chat za pomocą komunikatora skype. Klikając na ikonkę spróbujesz się połączyć się z Kanhaiya Lal dasa, który obecnie jest:
Newsletter
Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o nowościach zasubskrybuj naszego newslettera.
Sudevi didi i Kishori Mohan we Wrocławiu
czwartek, 11 kwietnia 2013 17:34
Informujemy, że Kishori Mohan i Sudevi będą we Wrocławiu w dniach 19 – 22 kwietnia.
Oprócz spotkań kameralnych odbędą się dwa programy otwarte:
20 kwietnia 2013 (sobota) o godzinie 18:30 w restauracji Nalanda na placu Kościuszki 12
21 kwietnia 2013 (niedziela) o godzinie 16:00 w Rozwijalni na ulicy J. Chełmońskiego 30
Śastry mówią, że żadne niedole nie dotykają waisznawów. Waisznawa nigdy nie ulega smutkowi i zmartwieniom. Kto smuci się i martwi? Ten kto przyszedł do tego świata i nie służy Radha-Krysznie, nie kultywuje bhajanu dla Kryszny, poprostu przyszedł i odszedł - ten rzeczywiście cierpi i smuci się. Guru i Waisznawowie przyszli do tego świata nie po to by cierpieć i smucić się.
Srila Narayana Gosvami Maharaja: Przyjąwszy nastrój i piękno Śrimati Radhiki, Śri Krsna stał się teraz Sacinandaną Gaurahari. Jego starszy brat Baladeva Prabhu, syn Rohini devi, który bawił się ze Śri Krsną we Vrajy, stał się teraz Nityanandą Prabhu. W Krsna-lila, Baladeva Prabhu z Vrajy posiada manifestację vaibhava-prakasa w Dvarace jako Sankarsana, natomiast Jego vaibhava-prakasą na Vaikunthach jest Maha-Sankarsana.
W Dvarace, Baladeva Prabhu zabił wiele demonów Swoim pługiem i buławą; także tam poślubił On Varuni-devi i Revati-devi. Z Sankarsany (Baladeva) z Dvaraki manifestuje się Maha-Sankarsana z Vaikunth, a Jego manifestacją jest Karanodakasayi Visnu, z którego następnie manifestuje się Garbodakasayi Visnu, którego kolejną ekspansją jest Ksirodakasayi Visnu. Inną z Jego manifestacji jest Śesa, który staje się siedzeniem, tronem, wachlarzem, pantoflami, jak i wszystkimi innymi parafernaliami Śri Krsny. W formie węża o nieograniczonej ilości kapturów, Śesa utrzymuje wszystkie wszechświaty na Swoich niezliczonych tysiącach głów. Istnieje pewien wers, który do tego nawiązuje:
Kiedy słuchamy harikatha to na początku pojawia się pragnienie, i my rozumiemy, że ten cel jest bardzo wzniosły, ale mimo tego nie chcemy nic robić. Wiemy, że tam, gdzie jest Kryszna - nie ma biedy, przywiązania, cierpień, smutku, zmęczenia. Tam nie ma żadnych problemów. W tym świecie jesteśmy zawsze mocno związani. Jesteśmy kontrolowani przez raja, tama i sattva, które nas wiążą i zmuszają do działania w określony sposób, przeciwnie do naszego pragnienia. Ale tam nie ma takiej niewoli. Tam nic nas nie związuje. Tam związywać nas mogą jedynie wstążki z włosów gopi i szarfa z turban na głowie Kryszny!